Przejdź do głównej zawartości

Zaczniemy z grubej rury! - Upopular opinions book tag

Witajcie Książkoholicy!
Idealny tag na początek! Będę miała święty spokój od hejtów za mój gust czytelniczy, bo wszyscy uciekną już teraz. Czy to nie jest wspaniałe? 
No to jak, zaczynamy?
1. Popularna seria, której nie lubisz.
Jeśli do popularnych książek można ją zaliczyć to "Czerwona Królowa". Nie jest to najpopularniejsza seria młodzieżowa, ale jest dosyć znana. Główna bohaterka jest jedną z najbardziej irytujących postaci z jaką się kiedykolwiek spotkałam, a jestem człowiekiem, który naprawdę wiele potrafi wybaczyć. 
Książką z klasyki literatury będzie tutaj "Władca Pierścienia", którego zaczynałam tak jakoś trzy razy i najdalej, gdzie doszłam to strona 54. Może potrzebuję dojrzeć do tej książki? Albo zwyczajnie nie lubię Tolkiena.
2. Popularna seria, której wszyscy nie lubią, a tobie się podobała.
''Zmierzch" mi się podobał, ale to mówi prawie każdy, dlatego po dłuższym zastanowieniu odpowiem "Przeklęte Dziecko". Tak, to samo. Szczerze, cały sukces zależy od tego jak się podejdzie. Oczekiwałam paździerza, tak strasznego, tak złego, że przebiłby "Wierną" V. Roth. A co dostałam? Klumpa z w miarę dobrymi bohaterami i fajnym shippem. Nie było tak źle, serio. A absurdy były też w tych poprzednich częściach.
3. Miłosny trójkącik, w którym nie podobało ci się zakończenie lub nie lubiana literacka para.
Spoiler!
Cóż, tutaj chyba zdecyduję się na drugą część pytania, bo większość trójkątów mi się podobała. Reszta jest z książek, których nie skończyłam i nie wiem jak się skończył trójkąt.
Nielubianą przeze mnie kanoniczną parą jest Hinny, czyli Harry Potter i Ginny Weasley. Trzy razy nie!
4. Popularny gatunek, po który rzadko sięgasz. 
Tutaj wygrywają kryminały i horrory. Mam za słabe nerwy na takie książki. Zwłaszcza, że nawet normalnych, nudnych młodzieżówek nie mogę czytać ciurkiem, bo nie umiem siedzieć tyle czasu w jednej rzeczy.
5. Popularny bohater, którego nie lubisz.
Tutaj postawię na Harry'ego Pottera, którego zwyczajnie nie trawię. W pierwszych tomach irytujący gówniak, w kolejnych lekki egoista z domieszką "Jestem wybrańcem!"  
6. Popularny autor za którym nie przepadasz.
Tutaj postawię na Veronicę Roth - Niezgodną przebolałam, Zbuntowaną zmęczyłam, Wierna poleciała przez okno. Zwyczajnie już nie miałam siły do Tris, do Tobiasa i do całej reszty tej popapranej zgrai. Nowych książek czytać nie mam zamiaru.
7.Popularne wątki literackie, które są dla ciebie nudne.
Reinkarnacja bohatera lub nagłe pojawienie się super hiper mocy bohatera pozwalającej rozwalać świat. I to tyle co o niej było wspomniane. Ma tę moc i nigdy z niej nie korzysta. Bo po co?
8. Popularna seria, której nie zamierzasz czytać.
Bardzo fajne pytanie, przygotowałam całą listę.
1. Delirium 
2. Pretty Little Lairs
3. Dotyk Julii
4. Więzień Labiryntu 
5. Obca
3/5 Tych książek zaczęłam i miałam na półce, obecnie są już wymienione na inne. Pozostałe dwie mi się zwyczajnie przejadły przez media. Za dużo!
9.Adaptacja Filmowa lepsza od książki.
No oczywiście, że Wiedźmin. No dobra, żarty na bok. Zawsze najpierw oglądam film, przynajmniej się staram, bo wiem, że po książce mi się nie spodoba. Książką, której ekranizacja może nie przypadła mi bardziej do gustu, ale również jest jednym z lepszych seriali jakie oglądałam jest "Sherlock Holmes" z Benedictem Cumberbatchem.  Niestety, trochę złamałam zasady, bo jest to adaptacja, nie ekranizacja. Jednak mam nadzieję, że wybaczycie mi ten błąd. 

Niech książki będą z Wami!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Do trzech razy sztuka!

Witajcie kochani książkoholicy! To jest już mój 3 blog o książkach. Dwa poprzednie zmarły śmiercią naturalną. Ten też pewnie tylko na to czeka, jednak postaram się aby pożył więcej jak 3 miesiące. Informacje o mnie są w ramce z boku, jednak jeśli ktoś chciałby wiedzieć coś więcej, to zapraszam. Moją ulubioną książkową serią z dzieciństwa są Zwiadowcy . Tak, ta seria ma 12 tomów i tak,  4 tomy są pisane po nic (plot twist, nie są to 4 ostatnie części, bo 10 jest z świetnym pomysłem), jednak Zwiadowcy nadal pozostają numer jeden na mojej liście ukochanych książek w wieku 10-14 lat (wygodnie pominę fakt, iż nie mam jeszcze 17 lat... aczkolwiek już niewiele brakuje!). Takiej "dorosłej" ulubionej serii, czy nawet książki, nie posiadam, dlatego że jeszcze żadna nie zachwyciła mnie na tyle, abym mogła ją okrzyknąć moją ulubioną. Znienawidzonych i niedokończonych książek mam za to duuuużooo więcej, jednak to omówię kiedy indziej. Bo ileż to rzeczy można przedstawić w poście powi...